
Rzadko się zdarza, aby adaptacja filmowa była wierna książkowemu oryginałowi. Tak jest w przypadku filmu „Tylko dla orłów” z 1968r. opartego na bestselerowej powieści A. MacLeana o tym samym tytule.
Film opowiada fikcyjną historię rozgrywającą się podczas Drugiej Wojny Światowej. Grupa angielskich spadochroniarzy, ma za zadanie odbić z rąk niemieckich amerykańskiego generała, który dostał się do niewoli po katastrofie samolotu. Został on osadzony w siedzibie niemieckiego wywiadu, w zamku Schloss Adler, do którego można się dostać tylko jedną drogą - kolejką liniową.

Clint Eastwood będzie miał za chwilę 80 lat, ale nie przeszkadza mu to ani trochę, aby zaskakiwać nas zarówno w roli reżysera jak i aktora. Ostatnie jego filmy w których stanął za kamerą to między innymi: "Oszukana", "Sztandar chwały", "Listy z Iwo Jimy, "Za wszelką cenę" czy "Rzeka tajemnic". Każdy z tych tytułów można uznać za udany i na nasze szczęście, dobra passa Clinta się nie kończy. Co dostajemy tym razem?
Walt Kowalski (tak jest, główny bohater ma polskie korzenie!) to zgorzkniały, zrzędliwy i samotny człowiek. Po śmierci żony jest zmuszony mieszkać sam, z dala od rodziny i znajomych.

"Oszukana" to film wyreżyserowany przez Clinta Eastwooda, który jak wiemy lekkich filmów nie kręci. Tym razem pan Eastwood podjął się ekranizacji prawdziwej historii, która wstrząsnęła USA w 1928 roku. Film opowiada historię kobiety (Angelina Jolie), która zostaje pozbawiona swojego dziecka w niewyjaśnionych okolicznościach. Po długich poszukiwaniach, policja odnajduje chłopca, jednak mama jest przekonana, iż to nie jest jej zaginione dziecko. Pomimo tłumaczeń matki, policja nie chce przyjąć do wiadomości, że ich niezawodny system mógł zawieść i nastąpiła haniebna pomyłka. Jedyną pomoc znajduje w miejscowym pastorze (w tej roli John Malkovich), ale wygrać z policją i udowodnić kto ma rację nie będzie łatwo.