
Tony Kaye znany jest w świecie kina z dwóch produkcji: Lake of Fire – dokumentu biorącego na celownik debatę na temat aborcji i American History X – filmu traktującego o środowiskach skinheadowskich w Stanach Zjednoczonych. American History X znane jest zaś z tego, że jest jednym z najlepszych debiutów reżyserskich w historii kina. Pierwszy film Kaye'a, który ujrzał światło dzienne, jest bowiem obecnie na 37 miejscu na liście najlepszych filmów portalu IMDb (Internet Movie Database) i na 21 miejscu rankingu Filmwebu. Jednocześnie, jest to jeden z moich ulubionych filmów – do czego przyczyniła się nie tylko doskonała fabuła ale i rewelacyjna rola Edwarda Nortona, wcielającego się w postać Dereka Vinyarda.

Nie wiedzieć czemu, nasi tłumacze jak to często bywa chcą się wykazać inwencją twórczą i nazwać film po swojemu. Ciekaw jestem jak to się dzieje? Jest jakaś komisja? Narada? Głosowanie? Ostatecznie film w Polsce nosi tytuł "W cieniu chwały" i od początku roku możemy go oglądać w kinach. Na pewno do kas kinowych wielu przyjdzie dla takich nazwisk jak Colin Farrell, Edward Norton, Jon Voight czy Noah Emmerich.
I osobiście uważam, że gdyby nie Ci panowie, film byłby po prostu słaby. Głównym wątkiem jest skorumpowana jednostka policji ale w filmie znajdzie się kilka wątków pobocznych ,które prawdopodobnie mają nas przybliżyć do samych bohaterów.