Wyspa tajemnic

Gatunek : dramat / thriller
Rok produkcji : 2010
ocena
9.27
Shutter Island

Początek jak z dobrze zapowiadającego się horroru. W takie rejony przeniósł widza Martin Scorsese w swoim kolejnym thrillerze pt. „Wyspa Tajemnic”. Do tak mrocznych obszarów ten jeden z największych reżyserów współczesnego kina w swojej twórczości jeszcze nie docierał.

Chcąc swoje spostrzeżenia dotyczące tego obrazu ubrać w metaforę to mógłbym go porównać do balonu który nadmuchiwany powiększa się do coraz większych rozmiarów i unosi szybko do góry. Jest jednak nieszczelny i w miarę upływu czasu coraz niżej dryfuje nad ziemią. Tak moim zdaniem jest z „Wyspą tajemnic” która od pierwszych minut intryguje i niepokoi. Widz z takimi uczuciami łatwo daje się wciągnąć w tą delikatnie mówiąc chorobliwą historię. A potem? Coś zaczyna uchodzić z tego balonu i sprawia, że te pierwsze napięcie było tym ostatnim.

Głównymi bohaterami filmu są agenci federalni Teddy Daniels (Leonardo Di Caprio) i jego partner Chuck Aule (Mark Ruffalo) którzy zjawiają się w szpitalu psychiatrycznym znajdującym się na wyspie w Zatoce Bostońskiej celem przeprowadzenia śledztwa w sprawie zaginięcia jednej z niebezpiecznych pensjonariuszek.
Przekraczając jego bramy wyczuwają coś niepokojącego. Zdają sobie sprawę że dzieje się tu coś nienormalnego. Przesłuchując kolejnych pacjentów tylko się w tym umacniają a namazane na kartce słowo „Uciekaj” przez jednego z nich jest jednoznaczną sugestią. Kierownictwo szpitala nieskore do współpracy z biegu wydaje się podejrzane. Ich retoryka jest mglista jak mglista jest aura za oknami szpitala gdzie szaleje huragan uniemożliwiający wydostanie się z wyspy.

Kolejne wątki to już niebezpieczna wyprawa w głąb chorej ludzkiej duszy. Nic nie jest oczywiste a próbując oddzielić prawdę od fikcji widz zaganiany jest w ślepy zaułek.
Agent Daniels odkrywa mroczna tajemnicę szpitala. Jednak czy nie okazuje się ona jego halucynacją? Takich pytań jest wiele.
Powstaje gąszcz z którego staramy się wyplątać. Rzeczywistość staje się snem a makabryczne wizje i wspomnienia starają się związać fabułę.

Próbowałem się w nich odnaleźć jednak twórca filmu wyraźnie postarał się o to by mi to uniemożliwić mimo, iż same zakończenie jest przewidywalne. Z biegiem czasu emocje stawały się coraz to mniej intensywne a scena końcowa tylko w części satysfakcjonuje. Wszystko za to utrzymane w doskonałej scenerii jak przystało na znakomitego Martina Scorsese. To ona utrzymuje w ryzach całą tą opowieść bo bez niej powietrza we wspomnianym balonie dawno już by nie było.

OCENA: 7/10

Autor: Marcin Michalski

Zdjęcie: Wikipedia

Twoja ocena: Brak Średnia: 9.3



Komentarze do filmu:
Pasek komentarzy top

film super, polecam! Emocje towarzysząprzez cały film a końcówka zaskakująca...

Pasek komentarzy top

Super film 9/10

Pasek komentarzy top

Ja bardzo pozytywnie odebrałem ten film. Jak dla mnie, jest doskonale skonstruowany i dobrze zagrany. Pomimo iż oglądnąłem już bardzo dużo podobnych filmów, końcówki nie byłem pewny.
Film jest jak najbardziej godny polecenia i na pewno stanie się jednym z lepszych tytułów tego roku.

Pasek komentarzy top

Ej! Ale jak streszczacie scenariusz to piszcie o tym wczesniej do cholery! Mam teraz ogladac film i znac koniec??? Albo największa zagadke!

Pasek komentarzy top

Nie zgadam się z twierdzeniem że zakończenie jest przewidywalne. Ja do samego końca byłam pewna że Teddy Daniels to szeryf. Po obejrzeniu filmu przeczytałam kilka recenzji i dalej sądzę, że był to szeryf , któremu zrobiono pranie w mózgu.

A jak Wy sądzicie . Jaki był koniec kim był główny bohater?

Pasek komentarzy top

Dodaj nową odpowiedź

WskazówkiWskazówki
CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na poniższym obrazku.