Reklama
2008
MR 73
Kino francuskie. Dla odmiany. Obejrzałem ten film bez większego przekonania, recenzje na Filmwebie mówiły o filmie dobrym, polecanym więc czemu nie. Spojrzałem na głównego aktora. Hm...nie znam zbyt dobrze kina francuskiego choć wychowałem się na komediach z de Fuinesem lub filmach gangsterskich z Belmondo i Delonem, ale znam nieźle wybitniejszych aktorów ich kina i takim zdecydowanie jest Daniel Auteil. Zaryzykuję stwierdzenie, że tak jak w 90% filmów gra Depardieu, nawet choćby w epizodzie, tak podobnie przemyka przez ekrany i listy płac francuskich produkcji Auteil, aktor charakterystyczny i zdecydowanie wybitny.
Posted in
Ryszard Kmita, pon., 30/08/2010 - 12:56
Gra zmysłów
Dzisiaj inny film i inne kino. Filmem tym zainteresowałem się kiedyś z kilku powodów. Scenariusz i reżyseria oraz jedna z drugoplanowych ról to jedna i ta sama osoba: Pani Smith, żona jednego z najbardziej kasowych aktorów na świecie, wpływowych (dzięki przyjaźni z Tomem Cruise'm i przynależności do sekty scjentologów) - Willa Smitha. Przeczytałem biografię Cruise'a, w większości poświęcona działalności aktora w tej sekcie i chcąc nie chcąc wyrobiłem sobie lub może mocniej utrwaliłem swoje zdanie na jej temat. Mimo, że należą do niej tak ulubieni przeze mnie aktorzy jak Will Smith, John Travolta czy nawet Cruise.
Posted in
Ryszard Kmita, pt., 20/08/2010 - 13:30
The Hurt Locker. W pułapce wojny
Muszę poinformować, iż Amerykańska Akademia Sztuki i Wiedzy Filmowej (Academy of Motion Picture Arts and Sciences), czyli instytucja, która przyznaje coroczne nagrody nazywane powszechnie Oscarami, schodzi na psy.
Film "The Hurt Locker. W pułapce wojny" dostał aż sześć Oscarów w kategoriach:
a) najlepszy film (???!!)
b) najlepszy reżyser (???)
c) najlepszy scenariusz oryginalny (?)
d) najlepszy montaż (??)
e) najlepszy dźwięk (???)
f) najlepszy montaż dźwięku (???)
A szczerze powiedziawszy to nie do końca jestem jestem pewien czy zasłużył na 1/3 z tych statuetek.
Posted in
Bartosz Studenny, wt., 09/03/2010 - 23:43
Domowe piekło
Zabierając się za recenzję tego filmu nie wiem właściwie od czego można by zacząć, ponieważ moje zdanie po połowie filmu uległo zmianie. I stwierdzenie: Wciągający horror pełen niesamowitej akcji, może się i tu sprawdza, ale efekt końcowy psuje całokształt. Nie spotkamy tutaj również wybitnych aktorów, mających swe zasługi w wielkich wydaniach filmowych, co może niektórych zniechęcić do podjęcia oglądania horroru.
Jednak zaczynając od początku, film rozpoczyna się historią, która na co dzień ma miejsce w wielu zakątkach świata, jednak nie zdajemy sobie z niej sprawy. Mianowicie chodzi o przemoc domową jakiej zaznają kobiety.
Posted in
Ania K, pon., 01/02/2010 - 09:00
The Perfect Sleep
"The Perfect Sleep"... tytuł jest adekwatny do emocji towarzyszących podczas oglądania. Tzn. nie chcę być zbyt okrutny dla czyjejś pracy, 20 minut jeszcze można z godnością wytrzymać, ale kolejne minuty, to po prostu męczarnia. Wszystko się ciągnie jak guma Turbo i niesmak pozostawia taki sam jak ona. Dla tych co nie usnęli (lub nie usną) podczas oglądania tego tytułu, należy się wielka pochwała, zatem składam już gratulacje z tego miejsca.
Główna rola filmu, to "bardzo znany" aktor: Anton Pardoe. Człowiek, którego bym obsadził najwyżej w roli Horacego w serialu "Dr. Quinn".
Posted in
Bartosz Studenny, czw., 07/01/2010 - 20:32
Slumdog. Milioner z ulicy
Z doświadczenia wiem, że filmy nagradzane na oscarowej gali są specyficzne i często trudne w odbiorze. Nie jest to kino ale mas, lecz bardziej skierowane do jego koneserów. Przez rozdaniem tegorocznych Oskarów wiele spekulowano nad ewentualnymi wygranymi. Osiemdziesiąta pierwsza z kolei gala przyniosła sporo niespodzianek, a pewniacy obeszli się tylko smakiem złotej statuetki.
Najwięcej, bo aż osiem nagród zdobył, obraz angielskiego reżysera Dannego Boyle’a "Slumdog: milioner z ulicy" (dystrybutor Monolith Video). Jego kariera filmowa ukształtowała się jak górskie pasmo, w którym zdobywał szczyty i odwiedzał niziny.
Posted in
Łukasz Grudzień, czw., 10/09/2009 - 10:36
Ocaleni
Kolumbijski filmowiec Rodrigo Garcia znany jest ze swojej wszechstronności. Wyreżyserował takie seriale jak „Rodzina Sopprano” czy „Sześć stóp pod ziemią”. Zrealizował również zdjęcia do „Czterech pokoi” Quentina Tarantino oraz biograficznego dramatu „GIA” z Angeliną Jolie w roli głównej. W swojej filmografii ma kilka reżyserskich projektów, które na polskim rynku wielkiej furory nie zrobiły. Teraz, za sprawą dystrybutora Monolith Video, możemy w domowym zaciszu obejrzeć jego kolejną produkcję zatytułowaną „Ocaleni”.
Film Garci w większości krajów nie pojawił się na dużym ekranie, dotyczy to także Polski.
Posted in
Łukasz Grudzień, czw., 03/09/2009 - 08:00
0_1_0
Zanim zasiadłem do obejrzenia świeżej premiery DVD „0_1_0”, dystrybutora Gutek Film, zastanawiałem się nad pochodzeniem tytułu. Nie dawało mi spokoju, co system zerojedynkowy, głównie charakteryzujący dziedzinę informatyki, ma wspólnego ze współczesnym kinem. Szczerze mówiąc, nie uzyskałem jasnej odpowiedzi. Pozostały mi domysły i wyciąganie trafnych wniosków.
„0_1_0” to kolejna pozycja rodzimego kina. Produkcja została uhonorowana nagrodą specjalną na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni w 2008 roku.
Posted in
Łukasz Grudzień, śr., 08/07/2009 - 12:11
Wyspa dinozaura 2 / Urmel voll in Fahrt
Wielu rzeczy spodziewałbym się od naszych zachodnich sąsiadów, jednak o wyprodukowaniu dobrej bajki nawet przez chwilę nie pomyślałem. Niemieckie kino ma swój toporny klimat, dorzucając to tego charakterystycznie brzmiący język, można szybko się zrazić. Produkcje kierowane do młodego widza, mają ten plus, że oprawiane są w dubbingowe wersje. Dzięki temu zabiegowi, można całkowicie zapomnieć o pochodzeniu filmu. Jednym z nich jest nowa bajka zatytułowana „Wyspa dinozaura 2” (dystrybutor Monolith Video).
Posted in
Łukasz Grudzień, czw., 25/06/2009 - 11:34
Zmierzch / Twilight
Twórczość amerykańskiej pisarki Stephenie Meyer porównywalna jest do J.K. Rowling, matki czarodzieja Harry Pottera. Jej czterotomowa saga rozeszła się po świecie w nakładzie blisko 25 milionów egzemplarzy, przetłumaczonych na 20 języków.
Dwie naprawdę utalentowane kobiety: reżyserka Catrherine Hardwicke („Królowie Dogtown”) i scenarzystka Melisa Rosenberg („Step Up”) stworzyły „Zmierzch” (dystrybutor Monolith Video), którego każda próba zakwalifikowania gatunkowego jest wręcz niemożliwa. Jego wielotematyczność nie pozwala na jednoznaczne skonkretyzowanie.
Posted in
Łukasz Grudzień, pon., 22/06/2009 - 08:56