przygodowy

Niezniszczalni

ExpendablesPrzyznam się, że zaraz po filmie ogarnął mnie Wielki Smutek. I ten okrutnik trzymał mnie aż do tego momentu, czyli pisania kilka wierszy na temat "Niezniszczalnych". Otóż bohaterowie mojego dzieciństwa, wczesnej młodości okazali się zwykłymi postaciami w przeciętnym filmie. Szczerze mówiąc nie podejrzałem wcześniej nigdzie oceny filmu, nie czytałem żadnej recenzji. Moje zdanie na temat tego głośnego tytułu jest po prostu moje i dopiero później sprawdzę sobie jak opiniowała reszta część społeczności filmowej.

Na "Niezniszczalnych" jak pewnie wielu z Was, czekałem już bardzo długo.


Ocena Użytkowników:

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 



Posted in

Asystent Wampira

Asystent WampiraMimo iż ten film miał swoją premierę kilka dobrych miesięcy temu, to chciałbym jednak właśnie teraz, obiektywnie go ocenić. Właśnie chciałbym… Mimo iż w filmie występują takie gwiazdy jak chociażby Williem Defoe znany z całkiem nowego „Antychrysta”. Lub Salma Hayek czy Orlando Jones którego kojarzę z nowszej wersji "Wehikułu Czasu". To niestety film jest niczym innym jak pogodnym filmem familijnym i gniotem dla starszych, a dla nieco młodszych średnio strasznym i ugrzecznionym filmem.


Ocena Użytkowników:

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 



Posted in

Wszystko za życie

Into the wildSą czasem takie filmy, które pozornie nieatrakcyjne nie pozwalają Ci oderwać się od ekranu. Nie zwróciłbym uwagi na ten film, nie przepadam za biografiami ale interesują mnie wszystkie projekty Seana Penna (i ten facet był mężem Madonny?).

Film oparty na faktach, biografia „dziwnego” studenta (bo który młody chłopak rezygnuje z fajne bryczki jaką mu chce sprezentować ojciec, buntuje się bo odkrywa sekrety rodzinne jakich miliony w dzisiejszym świecie?) który wyrusza w podróż życia. Piękne obrazy pokazujące zwyczajne Stany Zjednoczone, Góry Skaliste, bajeczna Alaska.


Ocena Użytkowników:

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 



Posted in

Księga ocalenia

The Book of EliZ wielką przyjemnością zabrałem się do najnowszej produkcji z moim ulubionym czarnym aktorem Dezelem Washingtonem. Futurystyczna przyszłość a'la "Mad Max", sci-fi a nawet może i lekka fantasy, elementy kina akcji, sensacyjnego, Gary Oldman jako bad guy - innymi słowy moja ulubiona mieszanka.
I? Ciężko zarzucić tutaj tylko grze aktorskiej obu głównym męskim aktorom.
Niespecjalnie przekonały mnie, ani czasem idiotyczne wpadki scenariusza , ani efekty komputerowe przy krajobrazach, scenografii.


Ocena Użytkowników:

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 



Posted in

Robin Hood

Robin HoodPodróż w twórczość Ridleya Scotta można porównać do chodzenia po polu minowym samych znakomitych pozycji filmowych. Gdzie się nie ruszymy to wybucha coś co na długo utkwi nam w pamięci.
Gdy pierwszy raz usłyszałem, że na ekranach w 2010 roku pojawi się kolejna interpretacja legendarnego bohatera wszystkich uciśnionych wykrzyknąłem z dezaprobatą, ale jak dowiedziałem się, że jego twórcą będzie wyżej wymieniony artysta od razu ściszyłem głos.
Sam dokładnie już nie wiem ile widziałem wersji „Robin Hooda”. Wiem natomiast, że ile by ich nie było to w jakiś sposób zawsze wywierały duży wpływ na młodych chłopców. To oni biegali z łukiem i strzałami chcąc za wszelką cenę trafić do celu. Tak samo do celu pragnął trafić Ridley Scott obsadzając w roli głównej Russela Crowe.


Ocena Użytkowników:

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 



Posted in

Starcie Tytanów

Clash of the TitansW tym roku miałam możliwość dwukrotnie oglądać filmy, których głównym wątkiem jest mitologia. Jest to temat do którego ciągle się powraca, który zawsze budzi naszą ciekawość. Znane nam z lekcji polskiego mity nabierają kształtów i może dzięki temu lepiej możemy je zrozumieć. Jak wiadomo, Perseusz w mitologii to postać dość ciekawa, dlatego też powstało o nim sporo ekranizacji. Jedną z najgorszych miałam możliwość oglądania niedawno.

Film "Starcie Tytanów" to film chaotyczny, niby wątki są poukładane, droga głównego bohatera jest jasno nakreślona, ale dla mnie było wiele momentów niezrozumiałych, były chwile nudne i mało przekonywujące.


Ocena Użytkowników:

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 



Posted in

Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy: Złodziej Pioruna

 Percy Jackson & the Olympians: The Lightning ThiefJak dotąd wszystkie filmy o których pisałam na Hitosferze oceniałam pozytywnie i dawałam im wysokie noty. Moim zdaniem łatwiej jest pisać o filmach, które nam się podobają, niż o takich które są nudne i mało ciekawe, a czasem nawet głupie. Czasem wychodzimy z kina z niesmakiem oraz przeświadczeniem o zmarnowanym czasie i pieniądzach, więc żeby Wam tego zaoszczędzić napisałam recenzję o filmie "Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy: Złodziej pioruna".

Skuszona reklamą i zadziwiającym plakatem wybrałam się ostatnio na ten film do kina. Opowiada on historię nastolatka, który wiedzie sobie spokojne życie dopóki nie dowiaduje się, że jego ojcem jest nie kto inny jak król mórz i oceanów Posejdon.


Ocena Użytkowników:

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 



Posted in

Sherlock Holmes

Sherlock HolmesJak wiadomo czasy się zmieniły, zmienił się też Sherlock Holmes. Przyznam się, że nie miałam okazji czytać powieści Artura Conan Doyle, nie przypominam sobie też adaptacji filmowej o tej słynnej postaci. Jak przez mgłę pamiętam starszego pana w pelerynie, z fajką w ustach, obdarzonego niezwykłym intelektem.
W filmie Guy'a Ritchiego nie ma ów starszego pana, tylko umięśniony rozrabiaka, niechlujnie ubrany, prowadzący hulaszczy tryb życia. Daleko mu do gentelmana, jednak posiada swój urok i czar osobisty.


Ocena Użytkowników:

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 



Posted in

Księga ocalenia

The Book of EliRzadko mam okazję żeby powiedzieć o filmie coś dobrego po czym bez zbędnych ceremonii nie pozostawić na nim suchej nitki. Taką mieszanką uraczyli mnie dwaj bracia Hughes twórcy „Księgi ocalenia”. I jakbym miał określić to co zrobili jednym zdaniem to ująłbym to jako strzał w kolano z niejasnych dla mnie pobudek.
Ukazując futurystyczny świat 30 lat po straszliwej wojnie chcieli poruszyć głębsze prawdy zapominając całkowicie o tym że używając efekciarskich środków będących zlepkiem Mad Maxa z dowolnym „filmem drogi” i „Ślepą Furią” z Rutgerem Hauerem nie da się tego dokonać.


Ocena Użytkowników:

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 



Posted in

Parnassus : Człowiek, który oszukał diabła

ParnassusKiedy na początku lat 90-tych zetknąłem się z „Przygodami Barona Munchausena” to przypominam sobie z jaką niezwykłością zostałem przeniesiony w abstrakcyjny świat Terry’go Gilliama. Ten charakterystyczny rodzaj wizji okraszony dozą magii natychmiast poszerzyłem o wyrazisty obraz jakim jest "Brazil" a potem "Fisher King". Być może Gilliam jest bardziej znany szerokiej publiczności jako ten który przeniósł na duży ekran część szalonych pomysłów grupy Monthy Pytona, ale to właśnie wyżej wymienione pozycje są jakby wizytówką jego twórczości. Oglądając najnowszą propozycję reżysera „Parnassus” widzimy wyraźnie kontynuację szalonych, wizjonerskich scen.


Ocena Użytkowników:

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 



Posted in